Okrągła rocznica walk o Mirosławiec

11 lut 2015 10:40
W obchodach udział wzięła członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego Anna Mieczkowska.

70 lat temu, w lutym 1945 roku stoczono ciężkie walki o Mirosławiec. Okrągłą rocznicę walk obchodzono 10 lutego 2015 roku w Mirosławcu. W obchodach udział wzięła członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego Anna Mieczkowska.

Uroczystości odbyły się pod Placem Lotników. W programie wydarzenia znalazło się otwarcie wystawy „70. Rocznica walk o Mirosławiec” stworzonej przy współpracy z Muzeum Wału Pomorskiego w Wałczu. Odbyła się także modlitwa za żołnierzy poległy w walkach, capstrzyk wojskowy oraz składanie wieńców. W Ośrodku Kultury koncert noworoczny dała Orkiestra Wojskowa Sił Powietrznych z Koszalina.

Walki o Mirosławiec rozpoczęły się 9 lutego już na jego przedpolach.  Do obrony tego miasta skierowane zostały niemiecki oddziały dywizji „Markisch Friedland”, wzmocnione czołgami i działami pancernymi, wspierane przez lotnictwo, dywizjon pancerny oraz inne pododdziały. 1 Armia Wojska Polskiego miała za zadanie opanowanie Mirosławca i odcięcie dróg komunikacyjnych regionu Wałcz, Tuczno i Kalisz Pomorski. Miało to na celu zablokowanie drogi odwrotu wojskom niemieckim pozostającym w pasie umocnień, które mogłyby kierować się w stronę Bałtyku.

Zaskoczenie obrońców było kompletne. Niemieckie oddziały pod naporem oddziałów polskich zaczęły ustępować pola. Jednakże wciąż stawiały silny opór. W pewnym momencie niemieckie bombowce zbombardowały pozycje wojsk polskich. Na szczęście nalot nie wyrządził poważnych szkód: ani jeden czołg nie został zniszczony, zaledwie rannych zostało kilku piechurów.

Walki o Mirosławiec kosztowały Niemców 2000 zabitych żołnierzy, 150 dostało się do niewoli. Zniszczono 40 dział i moździerzy, 4 czołgi i działa pancerne. Oddziały polskie zaś zdobyły 30 dział, 62 samoloty, 25 ciężkich karabinów maszynowych oraz skład amunicji i żywności.

Po opanowaniu Mirosławca 1 AWP otrzymała kolejny rozkaz aby przejść do natarcia w kierunku północno-zachodnim. Jednakże w związku z wyczerpaniem żołnierzy, dużymi stratami w ludziach nie było możliwości kontynuacji dalszego natarcia. Tym bardziej, że Niemcy błyskawicznie zmobilizowali rezerwy i ustanowili nowe linie obrony. Ataki wznowione ponownie 13 lutego nie dały spodziewanych rezultatów i żołnierze polscy zmuszeni byli przejść do obrony w pasie swojego natarcia. 1 AWP pozostała w pozycji obronnej aż do 28 lutego odpierając kontruderzenia niemieckie. Szczególnie ciężkim okresem był 14 do 17 lutego, kiedy w rejon działań Armii Polskiej wdarły się wycofujące się spod Piły oddziały niemieckie, które chciały wydostać się z okrążenia. Dopiero 28 lutego udało się rozbić Niemców, uchodzących spod Piły. Do niewoli wzięto 1550 jeńców, a 2000 żołnierzy niemieckich zginęło.

Galeria